Wczytuję dane...
Autor: Ewa Wysocka
Wydawnictwo: marginesy

Barcelonę od Polski dzieli ponad 2000 km, ale dusza tego miasta jest bardzo słowiańska. Co ciekawe, Katalończyków od wieków nazywają Polakami i prawie na każdym kroku można znaleźć wpływy polskiej kultury,  ślady wybitnych Polaków oraz odkryć wspólną historię.

Kto by pomyślał, że najpopularniejszy w Katalonii program satyryczny ma tytuł "Polonia", a emisja kończy się słowem "Koniec", które znają wszyscy. Wszakże w dzieciństwie byli "karmieni" polskimi kreskówkami takimi jak "Bolek i Lolek". Katalończycy kochają Mrożka i  Kantora, a spacer po mieście zaprowadzi nas do miejsc, gdzie chodził Chopin, Anders, Kapuściński i Gombrowicz. Po drodze znajdziemy polskie restauracje i sklepy, gdzie można kupić suchą krakowską, która jednak smakuje zupełnie inaczej. W katedrze wisi obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, a sukces klubu Barca zaczął się od polskiego piłkarza, który grał tam bez pensji.

 Ewa Wysocka, wieloletnia korespondentka Polskiego Radia w Hiszpanii, w swojej opowieści pokazuje nam, dlaczego w Barcelonie czuje się jak w domu


Autor: Ewa Wysocka
Data premiery: 2016-05-24
Strony: 320
Rodzaj: Książki
Okładka: Miękka
Format: 135x210x17
Polecamy